DETOKS 24H: 603 280 728 TERAPIA 24H: 605 280 728
Dlaczego uzależnieni nie chcą się leczyć?

Dlaczego uzależnieni nie chcą się leczyć?

Człowiek uzależniony często jako ostatni przyznaje, że ma problem. Zanim to nastąpi, poddawany jest naciskom ze strony otoczenia i bliskich osób, które wszelkimi sposobami starają się go przekonać, że musi podjąć leczenie. Najczęściej jednak ani nalegania rodziny i przyjaciół, ani problemy będące efektem nałogu nie są w stanie skłonić osoby dotkniętej alkoholizmem lub narkomanią do odwyku. Dlaczego podjęcie decyzji o leczeniu uzależnień od narkotyków oraz alkoholu jest takie trudne?

Mechanizm zaprzeczenia i iluzji

Nie bez powodu mówi się, że pierwszym krokiem w leczeniu uzależnień jest przyznanie się do bycia osobą uzależnioną, co jednocześnie stanowi warunek rozpoczęcia terapii. Tymczasem zaprzeczanie istnieniu problemu, które osoby postronne często mylnie postrzegają jako złośliwość ze strony uzależnionego, jest bardzo silnym mechanizmem obronnym, typowym dla każdego uzależnionego. Chroni ono alkoholika lub narkomana przed koniecznością uznania choroby, podjęcia postanowienia o zmianie stylu życia oraz o leczeniu. Mechanizm zaprzeczenia i iluzji nie dopuszcza do bezpośredniej konfrontacji z uzależnieniem, pozwala nadal w nim tkwić, a nawet bronić picia czy zażywania narkotyków jako czegoś normalnego i uzasadnionego. Jednocześnie prowadzi do przerzucania winy za uzależnienie oraz wywołane nim szkody na inne osoby. Wraz z postępem choroby zaprzeczenie i iluzja stają się coraz silniejsze, a przez stworzony z nich mur nie można się przebić. Dopóki uzależniony zaprzecza oczywistym faktom i nie ma kontaktu z rzeczywistością, leczenie uzależnień od alkoholu czy narkotyków jest bardzo trudne. Na korzyść zwykle nie działają również naciski osób trzecich – im są silniejsze, tym mocniejsze staje się zaprzeczenie i niechęć do jakichkolwiek zmian.

Alkoholizm i narkomania to choroby duszy

Niestety, dodatkową przeszkodą, która znacznie utrudnia leczenie uzależnień od narkotyków i innych środków, jest fakt, że są to choroby wymagające przede wszystkim zmiany myślenia. Choć alkoholizm dotyka również sfery fizycznej człowieka, nie możemy liczyć w tym wypadku na żadne farmaceutyki, które pozwoliłyby uporać się z problemem – te są stosowane jedynie podczas detoksu i ułatwiają choremu przejście przez etap odtruwania organizmu. Ważną przyczyną unikania terapii jest również lęk przed leczeniem oraz życiem w trzeźwości, a także przed rezygnacją z tego, co dobrze znane, mimo że prowadzi do autodestrukcji. Tym, co dodatkowo zniechęca do leczenia uzależnień, jest niska samoocena chorego i przekonanie, że nie zasługuje na nic lepszego. Mimo aroganckiej i pewnej siebie postawy, jaką przyjmuje wobec świata. Bardzo ważnym aspektem są również wszelkie wcześniejsze nieudane próby leczenia, podczas których chory nie był traktowany z godnością i szacunkiem, co w trakcie profesjonalnej terapii jest niezbędne.

Co motywuje do leczenia?

Skutecznym sposobem na uwolnienie się od nałogu jest jedynie psychoterapia, szczególnie stacjonarna. Aby ją podjąć, chory musi zdać sobie sprawę z sytuacji, w której się znalazł. Często dzieje się to w momencie kryzysu związanego ze złym samopoczuciem, radykalnych decyzji podejmowanych przez najbliższą rodzinę, np. o rozwodzie czy wyrzuceniu z domu, a także w chwili, gdy osoby współuzależnione przestają kryć chorego przed pracodawcą lub spłacać jego długi. Czasem alkoholik lub narkoman stanie w obliczu tragicznej sytuacji spowodowanej swoją nietrzeźwością, co również sprawia, że nie może dłużej wypierać prawdy. W sytuacji, gdy koszty związane z trwaniem w nałogu okazują się większe niż korzyści, pojawia się szansa na leczenie uzależnień od alkoholu i narkotyków, ponieważ osoba dotknięta chorobą zyskuje motywację do walki. Przyznanie się do nałogu oraz odstawienie używki często nie jest jednak możliwe bez interwencji i wsparcia osób trzecich, które można otrzymać m.in. w klinice terapii uzależnień. Profesjonalna, pełna szacunku pomoc pozwala wytrwać w postanowieniu zmiany swojego życia i mieć nadzieję na wyrwanie się ze szponów choroby.

Zamknij